Czesc:) 6 dni temu poddalam sie zabiegowi dekoloryzacji wlosow. Jak zapewne wiecie jest to zabieg drastyczny dla wlosów. Rozjasnielam wlosy w salonie fryzjerskim poniewaz sama sobie bym sie bała(a jestem fryzjerka).Mysle ze zabieg nie zniszczyl mi bardzo wlosow bo robilam pasemkami, chodz przy prostowaniu niektorych pasm wlosow robila sie guma poprostu byly spalone:( Teraz beda potrzebowaly specjalnej troski i zmiany kosmetykow, zreszta juz widac zmiany. Odzywki wzmacniaja wlosy ale dam wam przepis na zloty lek, mianowicie maseczka z oleju rycynowego:
2 lyzki stolowe oleju rycynowego
2lyzki stolowe oliwy z oliwek
1 zoltko jajka
kilka kropel soku z cytryny
2 tylki stolowe odzywki do wlosow ( maseczka jest bardzo leista a odzywka ja zagesci)
wszysto mieszamy(mozna na samym poczatku oliwe i olej podgrzac w mikrofalowce ok 20 sek.) nakładamy na zwilzone wlosy, na to czepek foliowy i owijamy recznikiem. Trzymamy ok 2 godz. Zadna odrzywka nie da takiego efektu. Wlosy najlepiej po oplukaniu umyjcie 2 razy bo maseczka jest dosc tlusta, i doklanie spluczcie. Ja jeszcze daje po tym wszystkim odrzywke ale nie trzeba. Ponizej zamieszcze kosmetyki ktore pomoga wam przywrocic wlosy do kondycji sprzed koloryzacji i ich ceny see ya:) piszcie w komentarzach czy sprobowałyscie maseczki i jaki byl efekt:)
odzywka hmb 950ml (ok 20z)dostepna w Tesco
szampon loreal profesional do koloru (35zl )hurtownia fryzjerska
serum i odzywka bez splukiwania glis kur(dalam za nia 7 euro bo kupiona w holandi ale w polsce tez jest tylko nie wiem za ile)
termo spray babyliss(57zl hurtownia fryzjerska) Moj nr 1 do wlosow
jedwab sleek silk (17 zl u fryzjera, czyli ok 10 zl w hurtowni fryz.)